December 26, 2008

If I could escape...

...to pewnie i tak nie uciekłabym za daleko, a to ze względu na moje dwunastocentymetrowe szpilki, które znalazłam w Wigilię pod choinką. Niech Was nie zmylą zdjęcia, gdzie obcas na wpół zasypany śniegiem wygląda całkiem niewinnie- jest naprawdę baaardzo wysoki. To chyba moje najwyższe buty, a już na pewno na najcieńszym obcasie. Jestem zaskoczona, bo są niesamowicie wygodne, a dotychczas wydawało mi się, że buty z Zary to mordercy dla stóp. Są tak klasyczne, że bardziej już nie można, w związku z czym pasują absolutnie do wszystkiego. Nie mogłabym sobie wymarzyć lepszego prezentu. Dzięki Aniołku!

English version: ...I propably wouldn't escape very far, just because I'm wearing my extremaly high heels:) Santa Baby brought me those shoes two days ago and I already love them. They are very comfortable and as classic as only shoes can be. Thanks, Santa Baby:)






photos by Michał

shoes- Zara
shirt- YSL vintage
sweater- second hand
hat-H&M
leggins- H&M
clutch- from my Grandma


December 24, 2008

Wesołych Świąt!

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkiego najlepszego, dużo miłości i WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

English version: I wish you all Merry Christmas!!!


photo by Michał

December 12, 2008

Black is the new black.

Czerń ma jedną niezaprzeczalną zaletę- można się w nią ubrać od stóp do głów i wyglądać przy tym całkiem normalnie, czego nie da się powiedzieć o innych kolorach, chociażby żółtym czy różowym. Dotychczas nie byłam jednak specjalną miłośniczką czerni (ot, kolor jak każdy inny)- dopóki nie zobaczyłam jesiennego pokazu Givenchy (polecam obejrzenie go w wersji video- muzyka, chwiejny chód modelek i mocne makijaże tworzą nieziemski nastrój- tutaj pierwsza i druga część). Coś niesamowitego.
W blogosferze furorę robią łańcuchy oplatające ciało, podpatrzone właśnie u Givenchy. Dla mnie to zbyt ostry dodatek, zainspirowałam się po prostu ogólnym wrażeniem, jakie wywarła na mnie ta kolekcja. Co nie znaczy oczywiście, że czegoś stamtąd bezczelnie nie zgapię- zamarzyły mi się skórzane spodnie, albo przynajmniej udające je legginsy.

English version: Black has got one big advantage- you can wear it from head to toe and you still look quite normal- just imagine wearing whole yellow or pink outfit! But I've never been a big enthusiast of black, I just treated it like any average color- until I've seen this Givenchy collection (you have to watch the video, it's amazing: part 1 and 2). It makes me speachless. Many bloggers wear body chains inspired by this collection- it's a bit to naughty for me, but I love leather skinnies from Givenchy's show- I must find something similar!








shirt dress- Zara
bag- second hand
shoes- Primark
faux fur jacket- H&M

photos by Michał

December 4, 2008

Santa came earlier this year.

W tym roku Mikołaj wyjątkowo zawitał do mnie wcześniej- jak sam tłumaczył, z powodów czysto technicznych. Pewnego ranka w skarpecie powieszonej na kominku znalazłam ten oto szary sweter. Jest dokładnie taki o jakim marzyłam- gruby i ciepły, w militarnym stylu, wyraźnie inspirowany żołnierskim mundurem. Pagony, dwa rzędy tłoczonych guzików, patka z tyłu- to wszystko sprawia, że mam ochotę go założyć i już więcej nie zdejmować. Buty natomiast to spełnienie moich marzeń o prostych, wygodnych kozakach na płaskim obcasie, niebędących saszkami. A że wybór padł akurat na te brązowe oficerki, to konwencję mamy zachowaną- na razie jeszcze nikt nie salutował na mój widok, ale kto wie...
PS. Mikołaju, bardzo bardzo dziękuję!

English version: Santa came earlier this year (technicals problems, he said). One morning I've found in a sock this warm, cosy grey sweater, inspired by military style. It was love from first sight- I'd like to wear it all the time!






sweater- Zara
bag- Zara
shoes- Graceland
hat- H&M man

photos by Michał

December 1, 2008

New studded boots.

Wszystko zaczęło się od Carrie Bradshaw i jej paska z ćwiekami. Jednak zanim zdążyłam znaleźć taki, który odpowiadałby moim dość wygórowanym wymogom (ściśle określona wielkość, rozmieszczenie ćwieków itp.), zobaczyłam zdjęcia Ashley Olsen w botkach Christiana Louboutina i stwierdziłam, że tym czego szukam nie jest jednak pasek, ale buty z ćwiekami. Z pomocą przyszedł mi lansowany w tym sezonie przez wielu projektantów gotycko-punkowy szyk, momentalnie podchwycony przez sieciówki (patrz Topshop). Dość szybko znalazłam czarne botki z Bronxu w internetowym sklepie butyk.pl. Zazwyczaj unikam kupowania butow przez Internet, ale tym razem nie miałam wątpliwości- mam już jedną parę Bronxów, noszę je od pół roku i wciąż jestem bardzo zadowolona. A nowe botki (nazywane przez moje współlokatorki emoćwiekami), okazały się zaskakująco uniwersalne. Zadziałał ten sam mechanizm co w przypadku futerka- ponieważ ostatnio stawiam na ubrania o prostych fasonach i w stonowanych kolorach, mogę szaleć z dodatkami. A tych, którzy wahają się, czy inwestować w buty z ćwiekami (w końcu sezon zimowy prawie dobiega końca;)) odsyłam do wiosennego pokazu Balmain.
PS. Mam nadzieję, że nie pomyliłam sióstr Olsen:)

English version: Meet my brand new studded boots. I decided to buy them, when I saw Ashley Olsen's Christian Louboutin's ones. My pair comes from online store butyk.pl and it's from Bronx. I was suprised, because it turned out that my crazy new boots is quite "easy-to-wear" pair of shoes.




shoes- Bronx

photo by Michał